Głodówka a odchudzanie – czy warto katować organizm?
Von AniaDługotrwała głodówka wyniszcza organizm. Ułatwia pozbycie się kilku kilogramów, ale utrudnia pozbycie się tłuszczu. Chcesz wiedzieć czy warto przejść na głodówkę by schudnąć? Przeczytaj poniższy tekst, najlepiej całość.
Głodówka, czyli całkowite odstawienie pokarmów jest jednym z najczęściej polecanych sposobów na oczyszczenie organizmu. W trakcie głodówki organizm spala toksyny i podobno człowiek jest po niej jak nowo narodzony. Stąd też najprawdopodobniej bierze się pewne przekłamanie i przekonanie o tym, że głodówka pozwoli nam pozbyć się również tłuszczu. Czy głodówka faktycznie jest sposobem na schudnięcie. Niekoniecznie.
Odchudzanie polega na czymś zupełnie innym, głodówka nie ma z nim nic wspólnego, patrz: głodówka a odchudzanie.
Jak głodówka wpływa na organizm?
Na początku spalane są zapasy glikogenu, które znajdują się w mięśniach i wątrobie (glikogen wytwarzany jest z węglowodanów). Po zużyciu tych zapasów organizm sięga po aminokwasy i czerpie je z mięśni głównie z mięśni szkieletowych. W ten sposób tracimy nie tkankę tłuszczową, a tkankę mięśniową, w której zachodzą procesy metaboliczne. Jak widać wbrew pozorom to nie tkanka tłuszczowa jest spalana jako pierwsza. Organizm broni się przed zużywaniem jej, bo nie wie co jeszcze może mu zagrażać i zapasy energii są mu niezbędne.
Dlatego też spowolnieniu ulega metabolizm, a każde pożywienie, które trafi do organizmu, jeśli uda się je zaoszczędzić, natychmiast przerabiane jest w tłuszcz.
Podobne procesy zachodzą w organizmie zawsze wtedy, gdy jesteśmy na niskokalorycznej diecie. Zbyt duży deficyt kalorii działa dokładnie tak jak głodówka. Dlatego na takich dietach nie tylko wolno chudniemy, ale też natychmiastowo przybieramy na wadze po ich zakończeniu.
Musimy pamiętać, że tkanka tłuszczowa zostanie spalona jedynie wtedy, gdy organizm będzie miał energię niezbędną do tego, by ją spalić. Energię tę czerpie z pożywienia dostarczanego mu na bieżąco, jeśli pożywienia zabraknie organizm w pewnym sensie „stanie” przechodząc na awaryjny tryb pracy.
Długotrwała głodówka niesie też inne zagrożenia. Poza tym, że wyniszcza skórę i włosy może też wyniszczyć jelita. Po pierwsze zwolni ich perystaltyka, tj. ruchy robaczkowe, które są stymulowane przez pożywienie. W skrajnych przypadkach może natomiast dojść do zaniku tzw. kosmków jelitowych – małych tworów, które umożliwiają wchłanianie składników odżywczych z pożywienia. Jeśli kosmki zanikną nabawimy się problemów, które jest bardzo trudno wyleczyć.
Głodówka nie odchudza
Głodówka wyniszcza organizm, który potrzebuje energii na co dzień i na bieżąco choćby po to, by organy wewnętrzne mogły normalnie pracować, po to byśmy mogli utrzymać temperaturę organizmu na stałym poziomie, po to, by wszystkie procesy biochemiczne i fizjologiczne mogły przebiegać w pełni efektywnie.
Głodówka jako sposób na oczyszczenie organizmu
I medycyna naturalna i medycyna konwencjonalna zalecają głodówkę oczyszczającą i głodówkę przygotowawczą do… zabiegów chirurgicznych i badań diagnostycznych. Jest ona doskonałym sposobem na odciążenie organizmu po zatruciu i przejedzeniu, poza tym organizm sam często wprowadza coś w rodzaju głodówki – kiedy jesteśmy chorzy mamy zazwyczaj znikomy apetyt, bo wszystkie siły życiowe koncentrują się wtedy na walce z chorobą i normalne jedzenie mogłoby zanadto obciążyć organizm dekoncentrując układ odpornościowy, który musi skupić się na walce z zagrożeniem.
Od czasu do czasu warto zastosować jedno- lub nawet kilkudniową głodówkę. W żadnym wypadku nie powinniśmy traktować jej jednak jako sposobu na odchudzanie.
Jeśli odchudzanie to tylko przez odpowiednie odżywianie z indywidualnym planem, który łatwiej wam będzie opracować dzięki wskazówkom Stevena Brickmana autora Tajemnic Skutecznego Odchudzania, ten sposób z czystym sumieniem polecam, sprawdź: Tajemnice Skutecznego Odchudzania.
3,8
No related posts.

Schreibe einen Kommentar