Von Ania am 21. Lipiec 2010
Długotrwała głodówka wyniszcza organizm. Ułatwia pozbycie się kilku kilogramów, ale utrudnia pozbycie się tłuszczu. Chcesz wiedzieć czy warto przejść na głodówkę by schudnąć? Przeczytaj poniższy tekst, najlepiej całość.
Głodówka, czyli całkowite odstawienie pokarmów jest jednym z najczęściej polecanych sposobów na oczyszczenie organizmu. W trakcie głodówki organizm spala toksyny i podobno człowiek jest po niej jak nowo narodzony. Stąd też najprawdopodobniej bierze się pewne przekłamanie i przekonanie o tym, że głodówka pozwoli nam pozbyć się również tłuszczu. Czy głodówka faktycznie jest sposobem na schudnięcie. Niekoniecznie.
Odchudzanie polega na czymś zupełnie innym, głodówka nie ma z nim nic wspólnego, patrz: głodówka a odchudzanie.
Jak głodówka wpływa na organizm?
Na początku spalane są zapasy glikogenu, które znajdują się w mięśniach i wątrobie (glikogen wytwarzany jest z węglowodanów). Po zużyciu tych zapasów organizm sięga po aminokwasy i czerpie je z mięśni głównie z mięśni szkieletowych. W ten sposób tracimy nie tkankę tłuszczową, a tkankę mięśniową, w której zachodzą procesy metaboliczne. Jak widać wbrew pozorom to nie tkanka tłuszczowa jest spalana jako pierwsza. Organizm broni się przed zużywaniem jej, bo nie wie co jeszcze może mu zagrażać i zapasy energii są mu niezbędne.
Dlatego też spowolnieniu ulega metabolizm, a każde pożywienie, które trafi do organizmu, jeśli uda się je zaoszczędzić, natychmiast przerabiane jest w tłuszcz.
Podobne procesy zachodzą w organizmie zawsze wtedy, gdy jesteśmy na niskokalorycznej diecie. Zbyt duży deficyt kalorii działa dokładnie tak jak głodówka. Dlatego na takich dietach nie tylko wolno chudniemy, ale też natychmiastowo przybieramy na wadze po ich zakończeniu.
Musimy pamiętać, że tkanka tłuszczowa zostanie spalona jedynie wtedy, gdy organizm będzie miał energię niezbędną do tego, by ją spalić. Energię tę czerpie z pożywienia dostarczanego mu na bieżąco, jeśli pożywienia zabraknie organizm w pewnym sensie „stanie” przechodząc na awaryjny tryb pracy.
Długotrwała głodówka niesie też inne zagrożenia. Poza tym, że wyniszcza skórę i włosy może też wyniszczyć jelita. Po pierwsze zwolni ich perystaltyka, tj. ruchy robaczkowe, które są stymulowane przez pożywienie. W skrajnych przypadkach może natomiast dojść do zaniku tzw. kosmków jelitowych – małych tworów, które umożliwiają wchłanianie składników odżywczych z pożywienia. Jeśli kosmki zanikną nabawimy się problemów, które jest bardzo trudno wyleczyć.
Głodówka nie odchudza
Głodówka wyniszcza organizm, który potrzebuje energii na co dzień i na bieżąco choćby po to, by organy wewnętrzne mogły normalnie pracować, po to byśmy mogli utrzymać temperaturę organizmu na stałym poziomie, po to, by wszystkie procesy biochemiczne i fizjologiczne mogły przebiegać w pełni efektywnie.
Głodówka jako sposób na oczyszczenie organizmu
I medycyna naturalna i medycyna konwencjonalna zalecają głodówkę oczyszczającą i głodówkę przygotowawczą do… zabiegów chirurgicznych i badań diagnostycznych. Jest ona doskonałym sposobem na odciążenie organizmu po zatruciu i przejedzeniu, poza tym organizm sam często wprowadza coś w rodzaju głodówki – kiedy jesteśmy chorzy mamy zazwyczaj znikomy apetyt, bo wszystkie siły życiowe koncentrują się wtedy na walce z chorobą i normalne jedzenie mogłoby zanadto obciążyć organizm dekoncentrując układ odpornościowy, który musi skupić się na walce z zagrożeniem.
Od czasu do czasu warto zastosować jedno- lub nawet kilkudniową głodówkę. W żadnym wypadku nie powinniśmy traktować jej jednak jako sposobu na odchudzanie.
Jeśli odchudzanie to tylko przez odpowiednie odżywianie z indywidualnym planem, który łatwiej wam będzie opracować dzięki wskazówkom Stevena Brickmana autora Tajemnic Skutecznego Odchudzania, ten sposób z czystym sumieniem polecam, sprawdź: Tajemnice Skutecznego Odchudzania.
3,8
Von izabela am 9. Lipiec 2010
Nie tylko kobiety chciałyby cieszyć się nienaganna figurą. Również i mężczyźni marzą o tym, by pozbyć się okrągłego brzucha i wyrzeźbić piękny „kaloryfer”. Niektórzy narzekają na zbyt grube uda, pozbawione mięśni. Nie ma się jednak czym martwić, bowiem ćwiczenia na odchudzanie dla mężczyzn istnieją. Co więcej – regularny trening umożliwi uzyskanie sylwetki, o jakiej marzą, bez konieczności stosowania „wspomagaczy”.
Jak pozbyć się tkanki tłuszczowej?
Nie lada wyzwaniem może okazać się redukcja tkanki tłuszczowej. Trzeba wiedzieć, że odchudzanie brzucha za pomocą zwykłych brzuszków może na niewiele się zdać. Koniecznością jest trening aerobowy, dzięki któremu możliwe jest przyspieszenie procesów dążących do likwidacji tłuszczu zalegającego w tkankach.
Jeżeli panowie zamierzają pozbyć się tkanki tłuszczowej, muszą swoje treningi rozpoczynać o ćwiczeń aerobowych. Jest to specjalny zestaw ćwiczeń, dzięki któremu można wysmuklić sylwetkę w różnych partiach ciała. Zaletą tego rodzaju aktywności jest to, iż niezależnie od wieku, płci czy masy ciała, każdy może rozpocząć taki trening.
Ćwiczenia tlenowe – jak sama nazwa wskazuje – do „pobudzenia” mięśni potrzebna jest energia, którą nasz organizm dostarcza z przemian tlenowych. Jeśli ćwiczenia wykonywane są w „tlenowym środowisku”, wówczas spaleniu ulega tkanka tłuszczowa. Trzeba jednak wiedzieć, że trening nie powinien być dość intensywny, bowiem wówczas „uruchamiają” się proces beztlenowe, w których spalanie tłuszczu nie jest możliwe.
Ćwiczenia aerobowe – czyli jakie?
Ćwiczeń aerobowych jest wiele. Jeżeli chcemy, możemy wykonywać marszobiegi, uprawiać jogging czy też pływać. Dobre rezultaty przynosi jazda na rowerze czy energiczne spacerowanie.
Takie ćwiczenia można wykonywać „na własną rękę”. Jednakże, gdy nie mamy motywacji do samodzielnego ćwiczenia, warto zakupić karnet do klubu fitness i skorzystać z oferty. Nie oznacza to, że panowie muszą skakać w obcisłych trykotach. Wystarczy, że decydują się na trening na bieżni. Jest to niezwykle bezpieczny rodzaj ćwiczeń na odchudzanie o charakterze tlenowym. Za pomocą minikomputera z dokładnością można monitorować swoje poczynania. Można również zmieniać intensywność ćwiczeń oraz regulować programy. Można ponadto monitorować ilość spalanych kalorii.
W klubie fitness można również skorzystać z rowerów stacjonarnych. Jeżeli wybierzemy klub fitness o wysokim standardzie, do twojej dyspozycji będą specjalne rowery, dzięki którym będziesz mógł monitorować pracę serca oraz ilość spalanych kalorii. Taki rodzaj treningu nie tylko przyczynia się do spalenia tłuszczu zgromadzonego w tkankach. W miarę upływu czasu i systematyczności treningów, rzeźbić będą się również i mięśnie brzucha, a uda i łydki staną się bardziej „zbite”.
Aerobiczna szóstka Weidera
Wielu mężczyzn marzy o „kaloryferze” zamiast „mięśnia piwnego. Usilnie więc wykonują tradycyjne brzuszki. Tymczasem okazuje się, że doskonałymi ćwiczeniami na odchudzanie brzucha jest aerobiczna szóstka Weidera. Jest to specjalnie przygotowany zestaw ćwiczeń. Ich tajemnica tkwi nie w ilości i rodzaju wykonywania ćwiczeń, ale przede wszystkim w zatrzymywaniu ruchu w momencie, gdy mięśnie brzucha są maksymalnie napięte.
Cały program odchudzania brzucha trwa czterdzieści dwa dni (w jednej z dwóch wersji). W aerobicznej szóstce Weidera bardzo ważna jest systematyczność. Najważniejsze, by nie robić sobie przerw w ćwiczeniach, dzięki czemu rezultaty będą zaskakujące, a trening powiedzie się.
Dokładny harmonogram ćwiczeń można znaleźć na wielu stronach internetowych.
Wzmacnianie mięśni brzucha
Gdy odchudzimy już swój brzuch, wówczas warto wykonywać ćwiczenia, dzięki którym efekt pracy uzyskany przy pomocy aerobicznej szóstki Weidera. Ćwiczeń wzmacniających mięśnie brzucha jest mnóstwo. Poniżej podam tylko kilka przykładów.
Ćwiczenie pierwsze – pozycja wyjściowa to pozycja, w której leżymy na plecach. Głowę wraz z górną częścią tułowia należy lekko unieść, natomiast ręce spleść za głową. Kolana musimy zgiąć (pod kątem dziewięćdziesięciu stopni), a stopy podnieść na wysokość pięciu centymetrów od podłogi. Następnie kolana musimy unieść w kierunku głowy, przy jednoczesnym zachowaniu „nieruchomości” ciała. Oddech należy zatrzymać, a następnie napiąć mięśnie. Na zakończenie nogi powinny wrócić do pozycji wyjściowej (stopy powinny znaleźć się kilka centymetrów nad ziemią).
Ćwiczenia na uda
By wzmocnić i wymodelować męskie uda, warto robić przysiady. By było nieco trudniej, można do kostek przymocować ciężarki. Należy stanąć w rozkroku, a następnie (mając wyprostowane plecy), uginać nogi w kolanach, a jednocześnie „schodzić” w dół – do momentu, gdy kolana znajdą się pod kątem prostym.
Ćwiczeń na odchudzanie dla mężczyzn jest mnóstwo. Można je wykonywać zarówno w domowym zaciszu, jak i w klubie fitness czy na siłowni. Trzeba jednak wiedzieć, że kluczem do sukcesu nie jest rodzaj wykonywanych ćwiczeń (choć i to jest ważne), lecz systematyczność. Jeżeli będziemy ćwiczyć codziennie (ewentualnie trzy razy w tygodniu), wówczas możemy spodziewać się zadowalających rezultatów.
5,1 k