Von Ania am 23. Czerwiec 2010
Szybko raczej się nie da, ale skutecznie? Jak najbardziej. Zacznij od dzisiaj: tańcz lub biegaj, rozciągaj nogi kiedy tylko masz ku temu sposobność i pamiętaj by nie obciążać mięśni, wysmuklaj je i uelastyczniaj.
Chyba nie ma kobiety, która nie marzyłaby o nogach tancerki, baletnicy – idealnie smukłej i doskonałej. Trzeba jednak pamiętać, że zawodowymi tancerkami zostają najczęściej kobiety, które mają odpowiednie predyspozycje, również fizyczne. W szkołach baletowych prowadzona jest ostra selekcja i na pewno nie każda z nas mogłaby tańczyć w balecie, jednak przez całe życie możemy modelować swoje ciało i wymodelować na tyle, by jak najbardziej zbliżyć się do ideału.
Zwracam waszą uwagę przede wszystkim na fakt, iż tancerki są doskonale rozciągnięte, gibkie i elastyczne, a przede wszystkim panują nad każdym swoim mięśniem. Każdy może się tego nauczyć, nigdy nie jest za późno, a im wcześniej zaczniemy tym lepiej.
Czy to znaczy, że trzeba się zapisać na zajęcia baletowe dla dorosłych?
Oczywiście, że nie. Wystarczy, że wybierzesz się na pilates, który łączy balet z jogą i stretchingiem. Zajęcia tego typu wzmacniają mięśnie wewnętrzne i kształtują mięśnie zewnętrzne, czyli te, które nadają kształt (rzeźbę) całej naszej sylwetce. Na odchudzanie nóg pilates jest systemem idealnym, zwłaszcza że ćwicząc całe ciało nogi odchudzamy przy okazji.
Stretching a może joga?
Są równie doskonałe – wydłużają , a więc wysmuklają mięśnie, doskonale wpływają na stawy, dzięki nim ciało zyskuje gibkość i elastyczność, a co najważniejsze w trakcie ćwiczeń stymulowane są też narządy wewnętrzne.
Ćwiczenia aerobowe, czyli trening cardio
Odchudzanie nóg powinno opierać się o trening cardio, bo ten rodzaj treningu spala tkankę tłuszczową najskuteczniej. Pozostałe ćwiczenia nadają kształt mięśniom, choć oczywiście w ich trakcie również dochodzi do spalania kalorii, ale ich ilość spalanych kalorii jest znacznie mniejsza niż ilość kalorii zużywanych w trakcie treningu aerobowego. Ani bieganie, ani jazda na rowerze nie wpłyną na zwiększenie objętości mięśni jeśli w trakcie treningu będziemy unikać dużych obciążeń. Jednym słowem: jeśli bieganie i rower to tylko po płaskim terenie, a na siłowni bez zbytnich obciążeń. Jednym słowem ruszajmy się szybko by przyspieszyć krążenie, ale nie angażujmy siły mięśni, bo wtedy mięśnie się powiększą.
Ćwiczenia przy okazji
Nogi możemy ćwiczyć przy okazji wykonywania różnych czynności pielęgnacyjnych czy domowych. Myjąc zęby możemy stanąć w rozkroku i wykonać kilka przysiadów. Jedną nogę oprzeć na rancie wanny i wykonać kilka skłonów, następnie zmienić nogę i powtórzyć skłony.
W trakcie prasowania można poćwiczyć kroki baletowe, a przynajmniej lekkie wymachy nóg połączone z obciąganiem palców (pozycja point jak u baletnicy).
W trakcie pracy przy biurku możemy wykonać kilka ćwiczeń izometrycznych na wewnętrzną stronę ud (siedząc w rozkroku starajmy się je złączyć napinając mięśnie ale nie wykonując żadnego ruchu), a już oglądanie telewizji stwarza tyle możliwości do gimnastyki, że szkoda tej okazji nie wykorzystać.
Ten okropny cellulit
Problem z nogami jest też najczęściej problemem z cellulitem, prawdziwą zmorą współczesnych kobiet. Jakkolwiek z cellulitem można się w pewnym stopniu uporać przy pomocy ruchu, to należy liczyć się z tym, że same ćwiczenia nie wystarczą. Cellulit oznacza zmiany w strukturze tkanek i to z tym problemem musimy sobie przede wszystkim poradzić. Fakt iż zredukujemy tkankę tłuszczową do minimum nie musi oznaczać, że cellulit zniknie, bo nawet osoby bardzo szczupłe mają problemy z cellulitem. Innymi słowy cellulitu też trzeba się pozbyć, a przynajmniej zminimalizować jego rozmiary. Dobra wiadomość jest taka, że pozbywając się cellulitu dodatkowo wyszczuplimy i wysmuklimy nasze nogi.
Jak radzić sobie ze skórką pomarańczową? Przede wszystkim stawiamy na masaże, naprzemienny masaż ciepłą i zimną wodą, szorowanie skóry szorstką gąbką pod prysznicem i w trakcie kąpieli, masaż po kąpieli połączony z wtarciem w skórę kosmetyku redukującego cellulit, np. Oligo.DX.
Kilka tygodni takich zabiegów, w połączeniu z ćwiczeniami, może zdziałać cuda, ale żeby nikogo nie zniechęcić dodam, że efekty zauważalne są już po pierwszych kilku dniach ćwiczeń i masaży.
4,2
Von izabela am 18. Czerwiec 2010
Jeżeli chcemy pozbyć się „oponek” przed nadejściem lata, należy zacząć już teraz. By odchudzanie brzucha było możliwe, należy przede wszystkim zmienić swój sposób odżywiania się. Odpowiednia dieta będzie w stanie zredukować tkankę tłuszczową zgromadzoną w okolicach brzucha.
Dlaczego brzuch tyje?
Warto zastanowić się dlaczego w ogóle w okolicach brzucha pojawiają się fałdy. Bardzo często odchudzanie brzucha jest koniecznością, gdyż wydzielający się hormon stresu (kortyzol) powoduje odkładanie się tkanki tłuszczowej właśnie w tymi miejscu. Zaokrąglony brzuch może być również wynikiem wzdęć.
Jaka dieta na odchudzanie brzucha?
By pozbyć się zalegającego w tkance tłuszczu, należy przede wszystkim wprowadzić taką dietę, która będzie ograniczała spożycie tłuszczów. Jeżeli chcemy odchudzić brzuch, wówczas musimy pożegnać się ze słodyczami. Nie możemy pozwolić sobie ponadto na żywność wysoko przetworzoną, czyli tak chętnie zjadane przez nas fast-foody. Ze smażonych mięs, zup zagęszczanych śmietaną, czy sosy na jej bazie muszą także odejść w zapomnienie.
W diecie natomiast powinno znaleźć się sporo owoców i warzyw. Wskazane jest również mięso (ale tylko chude), owoce morza oraz ryby. Koniecznością są również produkty pełnoziarniste, zawierające błonnik, który naturalnie wspomaga odchudzanie. Jest supresantem apetytu, a więc hamuje napady wilczego głodu oraz ogranicza wchłanianie tłuszczów oraz węglowodanów.
Jeżeli chcemy pozbyć się zalegającego w tkankach tłuszczu, a jednocześnie wspomóc przemianę materii, należy przestawić się na zjadanie pięciu posiłków dziennie. Jedzenie większej ilości posiłków, które składają się z mniejszych porcji korzystnie wpływają na stan naszego brzucha. Taki sposób odżywiania się przyspiesza przemianę materii, dzięki czemu pokarm jest szybko trawiony i nie ma możliwości, by odłożył się w tkance tłuszczowej.
Zastosuj specjalne diety
By wspomóc odchudzanie brzucha, można skorzystać z gotowych diet odchudzających. Trzeba jednak pamiętać, że po zakończeniu kuracji nie możemy od razu powrócić do swoich nawyków żywieniowych. Przez jakiś czas (najlepiej tyle, ile trwa dieta odchudzająca) należy stosować się do diety stabilizacyjnej, czyli takiej, która stopniowo wprowadza nowe produkty spożywcze i zwiększa ilość kalorii. Tylko wtedy nie spotkamy się z efektem jo-jo.
Poniżej zaprezentowana dieta odchudzająca może trwać od 7. do 21 dni. W ciągu ośmiu dni powinniśmy stracić około dwóch kilogramów – oznacza to, że dieta jest stosunkowo bezpieczna.
W pierwszym dniu należy dostarczyć organizmowi posiłki o łącznej wartości kalorycznej ok. 1050 kcal. Na śniadanie proponowane są płatki pełnoziarniste (3 łyżki) zalane szklanką 0,5-procentowego mleka. Do tego należy zjeść ok. 100 gramów melona oraz wypić herbatę owocową. Na drugie śniadanie zjemy kromkę pełnoziarnistego chleba z liściem sałaty, plastrem wędliny (najlepiej z indyka). Popijamy szklanką wody niegazowanej. Na obiad spożywamy suflet jagodowy. Do picia – zielona herbata. Na podwieczorek wypijamy szklankę soku z marchwi. Kolacja to kurczak w galarecie, a do tego kromka chrupkiego pieczywa.
Dzień drugi to ok. 1000 kcal. Na śniadanie należy zjeść dwie kromki chleba sojowo-słonecznikowego z liśćmi kapusty pekińskiej, plastrem wędliny. Do tego herbata z cytryną, ale bez cukru. II śniadanie surówka z jabłka , selera z dodatkiem soku z cytryny i kilkoma kroplami oilwy. Na obiad jemy sałatkę z kurczakiem i makaronem. Do picia – gorzka zielona herbata. Na podwieczorek wcinamy garstkę migdałów. Kolacja to makrela z pomidorem, a do tego kromka chrupkiego pieczywa.
W dniu trzecim na śniadanie zjadamy kromkę pełnoziarnistego chleba z liściem sałaty, plastrem wędliny i kawałkiem papryki czerwonej. Do picia polecana jest zbożowa kawa z mlekiem. II śniadanie to szklanka soku z grejpfruta. Na obiad zjemy sałatkę ryżową, a na podwieczorek melona. Kolacja dostarczy nam dwie kromki chleba, a do tego sałata, wędlina. Do picia szklanka zielonej herbaty.
Dzień czwarty oferuje na śniadanie suflet z dżemu jagodowego (musi być niskosłodzony), a do picia – szklanka zbożowej kawy z mlekiem. Na II śniadanie zjemy kromkę pełnoziarnistego chleba (z dodatkami jak powyżej). Na obiad musimy przygotować pierś z kurczaka (pieczona bez skóry), a do tego dziki ryż gotowany i gotowana marchewka z groszkiem. Podwieczorek warzywny, bo brokuły z kalafiorem. Na kolację musimy przygotować sałatkę z porem i jajkiem. A do tego kromka chrupkiego pieczywa.
Menu dnia piątego to: śniadanie – pasta z chudego białego sera, ryby gotowanej z dodatkiem natki pietruszki; II śniadanie – awokado, woda niegazowana; obiad – azjatycki omlet, podwieczorek – melonowa galaretka; kolacja – pieczona pierś z indyka, kromka chleba, pomidorowa surówka.
Dzień szósty to bułka z jagodami na śniadanie, an drugie śniadanie – szklanka soku z warzyw. Obiad to porcja sałatki z kiełków. Na podwieczorek zjemy kromkę chleba chrupkiego z cykorią i plastrem szynki. Kolacja to pieczona ryba z kromką chleba.
Dzień 7. zakłada zjedzenie na śniadanie omletu z 4 białek przygotowany na parze. Na II śniadanie proponowany jest jagodowy kisiel. Na obiad zjemy tost z kiełkami. Podwieczorek to kanapka z chrupkiego pieczywa z dodatkiem liścia cykorii oraz plastrem szynki. Na kolację zjemy melona z frutti di Mare (owoce morza).
5,3 k